Przeniknij do Świata Międzywojennej Magii
Zaczarowana Dorożka: Podróż w Czasie
Odkryj miejsce, gdzie historia spotyka się z elegancją, a dźwięki dawnych lat tworzą niezapomnianą atmosferę.
Atmosfera
Autentyczne mebelki, fotografie, drobiazgi… wszystko to pachnie dwudziestoleciem międzywojennym i z tego właśnie okresu pochodzi. W towarzystwie Bodo, Astona czy Ordonówny o odpoczynek od miejskiego zgiełku nietrudno. Dwie sale oraz patio są zagospodarowane z pasją, a także dbałością najmniejszy szczegół.
Smak
Wyrusz Zaczarowaną Dorożką w podróż kulinarną aż do okresu dwudziestolecia międzywojennego. Dania znajdujące się w naszej Karcie są inspirowane przepisami rodem z kuchni lat 20. i 30. ubiegłego stulecia. W Menu można znaleźć między innymi: Schab dla Fiszera, Śledzie dorożkarskie czy też Tort Fedora. Czyż nie pachnie międzywojniem?
Jakość
Nie omieszkaliśmy skorzystać z rodzimych dobrodziejstw. Dobrane przez nas regionalne składniki do dań oraz wszelkie trunki wywodzące się z naszego regionu wzmacniają jakość propozycji znajdujących się w Karcie Zaczarowanej Dorożki. Dbamy o jakość i oryginalny smak.
Miejsce na wyjątkowe okazje
Z myślą o komforcie naszych Gości oddajemy do dyspozycji nową przestrzeń na piętrze restauracji. To kameralne miejsce idealnie sprawdzi się do organizacji niewielkich przyjęć okolicznościowych, spotkań firmowych, rodzinnych uroczystości czy biznesowych rozmów w spokojnej, eleganckiej atmosferze. Chętnie pomożemy w dopasowaniu menu i aranżacji do charakteru wydarzenia.
Muzyczne Podróże
Dźwięki Międzywojnia
Odkryj magię lat 20. i 30. Jedno z najsłynniejszych tang okresu międzywojennego – pełne emocji, melancholii i przedwojennej elegancji. Tak brzmiały wieczory w kawiarniach lat 30.
To ostatnia niedziela
Opinie Naszych Gości
To miejsce to prawdziwa perełka, na którą – mam wrażenie – moje miasto nie jest jeszcze gotowe. Restauracja w stylu międzywojennym zachwyca od pierwszego kroku – elegancki wystrój przenosi w klimat dawnych lat, a atmosfera jest spójna i magiczna. Kuchnia to absolutny majstersztyk: przepyszna zupa rakowa, wyborny schab Fischera, fantastyczna troć oraz niesamowita kaczka – zarówno w daniu głównym, jak i w sałatce – wszystko na najwyższym poziomie. Każde danie dopracowane, pełne smaku i charakteru. Dopełnieniem tej niezwykłej podróży w czasie jest obsługa – Pan kelner, niczym dostojny gość z epoki, idealnie wpisuje się w klimat restauracji i sprawia, że wizyta staje się niezapomnianym doświadczeniem. Zdecydowanie miejsce, do którego chce się wracać – wyjątkowe, niepowtarzalne i na najwyższym poziomie.
K.M
Miejsce w ktorym podczas jednego wyjazdu zjedliśmy aż 2 razy. Jedzenie staropolskie, czarujące w smaku. Od siebie szczególnie polecam golonkę, wychodzącą całkiem korzystnie cenowo. Warto spróbować także zupy z raków, oraz piergów z dziczyzny. Świetne miejsce aby popróbowac dawnych specjałów. W dodatku wystrój swietnie pasuje do całego anturażu, a lokal jest umiejscowiony na środku starego miasta. Warto zahaczyć będąc w Lublinie. Ponadto jest bardzo korzystnie cenowo z perapektywy Warszawiaka.
Maciej D.
Niesamowite miejsce. Przekraczając próg człowiek przenosi się w czasie. Urządzone elegancko, z klasą i do tego klimatyczna muzyka. Jedzenie bardzo dobre. Zamówiliśmy zupę rakową, troć i kopytka. Zupa po prostu poezja, pozostałe dania również smaczne, idealnie doprawione. To wszystko plus niezwykle uprzejmy, dystyngowany kelner sprawia, że lokal ten będzie teraz obowiązkowym punktem podczas każdej wizyty w Lublinie.
Edyta K.
